1. Ray of Light jest drugim singlem promującym siódmy album studyjny Madonny o tym samym tytule. Utwór został wydany na małym krążku 27 kwietnia 1998 roku w Wielkiej Brytanii. W kolejnych tygodniach singiel trafiał na półki sklepowe na pozostałych rynkach. Najpóźniej, 23 czerwca, mały krążek, ale za to także w formie wideo dostali fani Madonny w USA.
2. Utwór jest oparty na piosence Sepheryn, która została napisana przez brytyjski duet Clive Maldoon i Dave Curtiss. Numer, w typowo folk – rockowej aranżacji ukazał się na ich debiutanckiej płycie Curtiss/Maldoon wydanej 17 maja 1971 roku. Piosenka pojawiła się także na kompilacji Sepheryn: Ray of Light wydanej 24 października 2000 roku.
3. Tytuł Sepheryn był grą słów nawiązującą do otwierającego piosenkę tekstu Zephyr in. W poetyckim tekście Dave i Clive poruszyli temat bycia małym w porównaniu z ogromem wszechświata. Madonna odnosząc się do tego kontekstu w dodanych przez siebie wersach oraz muzyce i teledysku podjęła zagadnienie zawrotnego tempa życia, mknącego szybciej niż promień światła.
4. W 1996 roku utwór został zreinterpretowany przez siostrzenicę Clive’a Maldoona, Christine Ann Leach, która z pomocą Williama Orbita przerobiła niespełna 3,5 – minutowy utwór swojego wujka na electro – alt – rockową, 10 – minutową kompozycję Zephyr In the Sky. Leach sięgnęła po utwór, ponieważ była zafascynowana jego onirycznym charakterem i zawsze podobała jej się twórczość Maldoona.
5. Christine nagrała Zephyr w Guerilla Studios w Crouch End w północnym Londynie. Tutaj William Orbit pracował z swoim głównym współpracownikiem Matem Ducasse nad nowymi utworami. Jednym z nich było instrumentalne, bazujące na techno demo Ambition (zagrane przez Orbita raz, podczas Essential Mix nadawanego w BBC Radio 1 w lutym 2000 roku), w który muzycy wsamplowali gitarowy riff z utworu Straight Shooter zespołu The Mamas & The Papas z 1966 roku. Christine pojawiła się w studiu i posłuchała materiału nad którym pracował Orbit. Leach wybrała demo Ambition jako podkład i zaczęła śpiewaćSepheryn zmieniając oryginalną melodię refrenu, dostosowując ją do wyższych tonacji i wzbogacając ją rozmaitymi ad – libami.
6. Po nagraniu piosenki Christine i William testowali ją na żywo podczas setów, które Orbit zorganizował w 1996 roku w Astorii, na Phoenix Festivalu i w Brixton Academy. Utwór nie zrobił jednak dużego wrażenia na publiczności i trafił do szuflady, czekając na lepszą okazję do zabłyśnięcia.
7. W marcu 1997 roku Guy Oseary zadzwonił do Williama Orbita i powiedział mu, że Madonna jest zainteresowana współpracą z nim. Orbit przesłał Madonnie kasetę z 13 propozycjami utworów i instrumentalami, wśród których znalazł się także Zephyr In the Sky z wokalem Christine Leach. Madonna uznała jej wykonanie świeże brzmienie, którego szukała dla swojego nowego albumu.
8. Madonnie tak spodobało się demo w wykonaniu Christine Leach, że od razu zabrała się za przerabianie utworu: To jest totalnie nie do opanowania. Oryginalna wersja utworu trwa grubo ponad 10 minut. Była całkowicie rozpieszczająca, ale bardzo mi się podobała. Było mi przykro, że musiałam ją skrócić do rozsądnej długości. Po skróceniu piosenki z 10 do 5 minut, demo Leach przekształciło się w trakcie późniejszych sesji nagraniowych w Los Angeles w znany wszystkim, inspirowany i dudniący techno oraz trance utwór Ray of Light.
9. Oryginalna, nieedytowana, 10 – minutowa wersja Ray of Light została wykonana przez Madonnę raz, na zakończenie tajnego mini setu wykonanego w nowojorskim klubie The Roxy 14 lutego 1998 roku.
10. 10 – minutowa wersja utworu w wykonaniu Madonny miała także znaleźć się na planowanym na 1999 rok albumie z remiksami Veronica Electronica. Początkowo miał to być remiks – album – kontynuacja albumu Ray of Light, ale wiosną 1999 roku Madonnę tak pochłonęły inne projekty, że plan wydania tego typu krążka został porzucony. Veronica Electronica, już w innej, typowo składankowej i kolekcjonerskiej formule ukazała się dopiero w 2025 roku.
11. Madonna i Orbit zmienili aranżację i melodię utworu, ale zachowali większą część tekstu Sepheryn, dokonując w nim drobnych zmian. W związku z tym, że w demie Leach pierwsza zwrotka powtarzała się dwukrotnie, Madonna postanowiła także wymyślić zupełnie nową, drugą zwrotkę, z tą samą progresją akordów, dzięki czemu mogła uznać się za współautorkę utworu. Duet zachował także rockowego ducha pierwowzoru, dodając do całości inspirowany utworem The Mamas & The Papas riff gitary elektrycznej, słyszalny głównie na początku piosenki i w przejściu poprzedzającym finał kompozycji. W utwór wsamplowano także elementy perkusji z utworów Turn Up the Bass (Tyree’s Turn Up the House Mix) Tyree Coopera z udziałem dj-a Kool Rock Steady’ego z 1988 roku oraz Funky Drummer (Pt. 1 & 2) Jamesa Browna z 1970 roku.
12. Piosenka wywarła na Madonnę tak duży wpływ, że postanowiła ona nazwać jej tytułem cały, planowany na 1998 rok album, mimo, że pierwotnie bardzo poważnie rozważała tytuły Mantra i Veronica Electronica. Madonna stwierdziła, że tytułowy „promień światła” jest dla niej symbolem nadziei, symbolizującym odejście od mroków przeszłości oraz wejście w bardziej oświeconą i uduchowioną fazę w jej życiu. Tytuł odzwierciedlał jej fascynację filozofią Wschodu, Kabałą, jogą, energetyczną naturę muzyki techno i trance, która wywarła największy wpływ na brzmienie całego albumu oraz poczucie radości i jasności umysłu jakie dało jej macierzyństwo.
13. Dave Curtiss, ostatni żyjący członek zespołu Curtiss Muldoon nie wiedział o tym, że Madonna przerobiła Sepheryn i stworzyła na jego bazie Ray of Light. Dopiero znajomy muzyka usłyszał utwór w radiu i powiedział mu o zaistniałym fakcie. W wywiadzie dla magazynu Q z sierpnia 2002 roku powiedział: Nawet nie wiedziałem, że Ray of Light zostało nagrane. Znajomy usłyszał utwór w radiu i mi o tym powiedział. Na początku byłem trochę zirytowany, bo Madonna chciała 30% tylko za zmianę kilku wersów, ale potem zdałem sobie sprawę, że 15% z milionów, to o wiele lepiej niż 100% z niczego. Wyszło mi to na dobre. To było doświadczenie, które odmieniło moje życie. Powiedziałbym, że jestem zabezpieczony na kolejne pięć do dziesięciu lat, tylko dzięki 15% z jednego utworu Madonny.
14. Teledysk został wyreżyserowany przez Jonasa Åkerlunda. Ujęcia z Madonną kręcono w dniach 25 – 26 marca 1998 roku w Raleigh Studios i w klubie nocnym Florentine Gardens w centrum Los Angeles. Filmowanie pozostałych scen, przedstawiających życie miast w przyspieszonym tempie trwało 14 dni. Nagrania miały miejsce w Sztokholmie, Los Angeles, Las Vegas, Nowym Jorku i Londynie. Premiera wideo odbyła się w programie MTV Live 12 maja 1998 roku.
15. Madonna zdecydowała się na współpracę z pochodzącym z Szwecji Jonasem Åkerlundem, ponieważ była pod wrażeniem jego teledysku do utworu Smack My Bitch Up zespołu The Prodigy, który nagrywał w tamtym czasie dla jej wytwórni Maverick Records. Madonnie zależało w tamtym czasie na świeżych koncepcjach: Na tym albumie chciałam teledysków z świeżym wyrazem, więc zależało mi by zatrudnić nowych reżyserów w miejsce starych, z którymi pracowałam przez lata. Jonas ma niezwykły sposób pracy i zupełnie unikaną ekspresję, dlatego chciałam, żeby nakręcił ten film. Åkerlund był po Chrisie Cunninghamie, który wyreżyserował Frozen, drugim nowym reżyserem współpracującym z Królową Popu w tamtym czasie. Ray of Light był dla niego pierwszym teledyskiem nakręconym dla artysty pochodzącego z USA i uczynił z niego jednego z najbardziej rozchwytywanych reżyserów teledysków w tamtym czasie.
16. Od pierwszych rozmów z Madonną do ukończonego teledysku, zgodnie z wypowiedziami Jonasa minęło ok. pół roku: Jeśli chodzi o takie supergwiazdy, to oczywiście dużo rozmawia się o pieniądzach i innych praktycznych szczegółach. Ale najwięcej zajęła nam praca nad pomysłem. Miałem dwa, które jej zdaniem nie pasowały do piosenki. Powiedziała „nie”, mimo, że byłem bardzo zainteresowany tematem i przedstawiłem jej bardzo wyraźne wizje tego, jak będzie wyglądała w teledysku. Wypracowałem inny pomysł, zmontowałem szkic, żeby mogła zobaczyć jak to wszystko widzę i spodobało jej się. Później czułem się dobrze, ponieważ teledysk, który zrobiliśmy, pasował do utworu o wiele lepiej niż moje pierwsze koncepty.
17. Zgodnie z słowami Madonny: Teledysk do Ray of Light to w zasadzie dzień z życia Ziemi, który ma pokazać, że pędzimy ku końcowi XX wieku z ogromną prędkością. Myślę, że Jonas wykonał doskonałą interpretację piosenki, mimo, że zmusił mnie do tańca jak szalona przez dwa dni. To wymagający reżyser.
18. W trakcie prac nad Ray of Light do Jonasa zadzwonił Mick Jagger, który chciał, żeby nakręcił on nowy teledysk The Rolling Stones. Åkerlund odrzucił jego prośbę, ponieważ praca z Madonną zajęła mu bardzo dużo czasu – filmowanie i montaż trwały łącznie pięć tygodni.
19. Madonna wymagała, by montaż odbywał się w Los Angeles, ponieważ chciała uniknąć sytuacji z pracy nad Frozen, który Chris Cunningham montował w Londynie. Przebywającej w USA Madonnie ciągle coś nie pasowało i zanim była zadowolona, wideo musiało kilkadziesiąt razy przelecieć Atlantyk tam i z powrotem: Była nieugięta od samego początku. Teledysk [do Ray of Light] miał być zmontowany w Los Angeles, by mogła szybciej zobaczyć efekt końcowy. Musieliśmy więc zostać w hotelu przez pięć tygodni, aż teledysk został w pełni zmontowany i zatwierdzony.
20. Żeby przekonać Madonnę do techniki, którą Jonas chciał nakręcić teledysk, musiał zrobić kilka ujęć testowych w Sztokholmie. Próbne ujęcia wypadły tak dobrze, że znalazły się w finalnej wersji wideo. W wywiadzie dla Rolling Stone, Åkerlund stwierdził, że był to prawdopodobnie najdłuższy film w historii teledysku: Myślę, że kręciliśmy jakieś 14 dni. Ale byliśmy małą ekipą. Mój pomysł polegał na tym, by zmieścić ekipę w jednym samochodzie. Znaleźliśmy kąt, ustawiliśmy go, a potem gadaliśmy o głupotach przez pół godziny, czekając, bo kręcenie tych ujęć trwało wieki. […] Kręciliśmy dużą kamerą 35mm. Przez całą produkcję miałem w kieszeni diagram, który pokazywał ile klatek na minutę lub sekundę musimy nakręcić, żeby uzyskać określoną ilość materiału. Powiedzmy, że kręcimy jedną klatkę przez ok. 10 sekund. Wtedy musimy to robić przez 30 minut, żeby uzyskać jakieś 5 sekund. Takie rzeczy!
21. Åkerlund i jego ekipa wykorzystali w teledysku praktycznie cały materiał, który nakręcili: Wszystko było ogromne, biorąc pod uwagę ile tego w końcu znalazło się w filmie. Chyba wykorzystaliśmy też wszystko, co nakręciliśmy. Piosenka była długa – pamiętam, że podczas montażu myślałem, że jest za długa, bo zużyłem cały materiał!
22. W wywiadzie dla magazynu NR Jonas stwierdził, że po nakręceniu teledysku, przez wiele lat nie do końca był z niego zadowolony: Nawet w przypadku mojego teledysku Ray of Light [z Madonną, nagrodzonym statuetką Grammy w 1999 roku], minęło 10 lat zanim poczułem, że jestem z niego dumny. Uważałem go za zbyt prosty. Pamiętam, jak wróciłem do Szwecji po jego nakręceniu i nie chciałem go pokazywać znajomym, bo myślałem, że powiedzą: „O, więc jedziesz do Ameryki, pracujesz z Madonną i wracasz z czymś takim?!”. Minęły lata, zanim zrozumiałem, że to po prostu najlepszy pakiet w historii – ten album, zdjęcia z Mario Testino – a kiedy byłem tam, w tamtym momencie, nie mogłem tego pojąć!
23. Tuż po premierze teledysku włoski reżyser Stefano Salvati oskarżył wytwórnie Warner i Maverick o plagiat koncepcji wideoklipu, który wyreżyserował do singla Non è Mai Stato Subito Biagio Antonacciego z 1994 roku. Włoski reżyser twierdził, że kopie jego teledysków zostały przesłane do wytwórni Maverick przez nakręceniem Ray of Light i zażądał wycofania go z dystrybucji. W obu klipach artyści występowali w normalnym tempie na tle szybko zmieniających się obrazów w tle. Salvati, który był w tamtym czasie po nieudanym, podobnym procesie z Michaelem Jacksonem, nie pozwał jednak ani Madonny, ani jej wytwórni.
24. 23 czerwca 1998 roku teledysk do Ray of Light został wydany przez Warner Reprise Video jako limitowana edycja singla wideo w nakładzie 40 tys. kopii na kasetach VHS. W ciągu pierwszego miesiąca sprzedał się on w USA w liczbie 7381 egzemplarzy, stając się jednym z najlepiej sprzedających się wideo singli w erze firmy Nielsen Sound Scan (od 1991 roku).
25. Ray of Light został wydany na singlu wideo z dwóch powodów. Pierwszym był fakt, że Madonna była bardzo zadowolona z efektów swojej pierwszej współpracy z Jonasem Åkerlundem, a wytwórnia Warner uznała, że zainteresowanie teledyskiem będzie na tyle wysokie, że wydanie go w takiej formie będzie zasadne i opłacalne. Drugim powodem były przewidywania zespołu marketingowego Warnera, który uznał, że eksperymentalne brzmienie piosenki będzie trudne do sprzedania w radiu, więc jego siłą napędową na amerykańskiej liście Billboardu będzie musiała być sprzedaż. W związku z tym postanowiono zmobilizować fanów do jego zakupu w różnych formatach. Dwuścieżkowy singiel postanowiono więc wzbogacić bonusową piosenką Has to Be, którą celowo pominięto na trackliście maxi – singla. Według magazynu Billboard singiel z teledyskiem zwiększył sprzedaż w pierwszym tygodniu o ok. 7%, dzięki czemu numer zadebiutował na #5 listy Billboard Hot 100, stając się najwyższym debiutem Madonny w historii tej listy.
26. Wydanie piosenki na singlu wsparto także solidną paczką tanecznych remiksów, które dla Madonny przygotowali Sasha, Victor Calderone oraz William Orbit. Piosenka w ich remiksach, w zależności od producenta skręciła bardziej w stronę trance, dance/house oraz techno. Do jednego z nich – Calderone Club Mix, stworzono także osobny wideoklip, bazujący na oryginalnym teledysku. Wsparcie utworu w klubach opłaciło się – 20 czerwca 1998 roku Ray of Light wylądował na szczycie listy Hot Dance Club Songs magazynu Billboard i spędził na nim aż 4 tygodnie.
27. Na paneuropejskiej liście European Hot 100 utwór dotarł do #9. W momencie wydania singla wciąż popularny w Europie był utwór Frozen, co w pewnym sensie osłabiło pozycje Ray of Light na niektórych europejskich listach. Era siódmego albumu Madonny charakteryzowała się jednak tym, że fani chętniej sięgali po sam album, w związku z tym wyniki sprzedaży kolejnych singli nie były na niektórych rynkach zbyt imponujące. Ray of Light o wiele lepiej radził sobie w stacjach radiowych – na liście European Radio Top 50 numer dotarł do #1 i spędził na szczycie 4 kolejne tygodnie. Na polskiej liście airplay utwór wspiął się na #11.
28. Singiel sprzedał się na całym świecie w liczbie ok. 2 mln egzemplarzy fizycznych i cyfrowych.
29. W ramach promocji albumu jak i singla, Madonna 29 maja 1998 roku pojawiła się w programie The Oprah Winfrey Show. W trakcie programu udzieliła Oprah obszernego wywiadu oraz zaśpiewała po raz pierwszy w telewizji Ray of Light i Little Star.
30. Teledysk otrzymał 8 nominacji do nagrody MTV Video Music Awards, stając się drugim najczęściej nominowanym teledyskiem Madonny na tej gali, po Vogue z 1990 roku. Finalnie do Madonny trafiło 5 statuetek w kategoriach: Teledysk roku, Najlepszy żeński teledysk, Najlepsza reżyseria, Najlepszy montaż i Najlepsza choreografia. Dzięki takiej liczbie statuetek Ray of Light stał się najbardziej nagrodzonym teledyskiem M na tej gali. Madonna była także pierwszą kobietą, która otrzymała nagrodę w kategorii Teledysk roku. W trakcie gali Królowa Popu wykonała utwór na żywo, poprzedzając go wstępem zrobionym z utworu Shanti/Ahstangi.
31. Ze względu na fakt, że Ray of Light został wydany jako drugi singiel w Ameryce Północnej ponad miesiąc po premierze na innych rynkach, wytwórnia Warner zdecydowała o wydaniu poza USA, w sierpniu 1998 roku dodatkowego singla Drowned World/Substitute for Love. Taki zabieg miał wypełnić lukę na wszystkich rynkach, na których Ray of Light ukazał się wcześniej, do wydania kolejnego międzynarodowego singla, którym został The Power of Good-Bye.
32. Piosenka została w lutym 1999 roku nagrodzona dwiema statuetkami Grammy w kategoriach: Najlepsze nagranie taneczne i Najlepszy krótki teledysk.
33. Utwór został wykorzystany przez firmę Microsoft w 2001 roku w kampanii reklamowej systemu Windows XP. W spocie użyto fragmentu piosenki zaczynającego się od frazy: Faster than the speeding light she’s flying… Spot był emitowany od 15 października 2001 roku. Finałowy slogan Yes you can zastąpił pierwotne Prepare to fly po atakach terrorystycznych z 11 września.
34. Madonna w ciągu swojej kariery dała wielokrotnie wyraz swojego uwielbienia dla Ray of Light, lokując go w setlistach swoich tras koncertowych Drowned World Tour, The Confessions Tour, Sticky & Sweet Tour oraz The Celebration Tour. W trakcie pierwszej z nich postawiła na aranżację najbardziej zbliżoną do oryginału, w trakcie tras z 2006 i 2008/2009 roku wykonywała numer w wersji rockowej, natomiast podczas ostatniego tournee użyła zremiksowanej, transowej wersji Sasha Ultra Violet Remix. Królowa Popu wykonywała Ray of Light także podczas pojedynczych występów na Live 8 (2005), Live Earth (2007) oraz w trakcie koncertów na festiwalu Coachella (2006) i na plaży w Rio de Janeiro (2024). Łącznie Madonna wykonała piosenkę na żywo ponad 280 razy.
35. Numer z liczbą 72 mln streamów (dane na 02/2026) jest drugim najchętniej odsłuchiwanym utworem z albumu Ray of Light. Z kolei teledysk w serwisie YouTube z liczbą 42 mln wyświetleń (dane na 02/2026) jest dopiero trzecim najchętniej oglądanym wideoklipem z ery tego albumu, daleko za Frozen i The Power of Good-Bye.

